Dwa śmiertelne wypadki, 18 rannych i aż 29 nietrzeźwych kierowców – tak wygląda bilans minionego weekendu na drogach garnizonu mazowieckiego. Od 10 do 12 kwietnia doszło do 13 wypadków drogowych. Policja nie ma wątpliwości – to kolejny sygnał, że na drogach wciąż brakuje rozwagi i odpowiedzialności.
13 wypadków i ofiary śmiertelne
W ciągu trzech dni na drogach Mazowsza doszło do 13 wypadków, w których rannych zostało 18 osób. Niestety, dwóch uczestników ruchu zginęło.
Najtragiczniejsze zdarzenia miały miejsce na terenie powiatu żyrardowskiego.
W Puszczy Mariańskiej 24-letni kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Z kolei w Badowie Górnym kierujący Audi, kończąc manewr wyprzedzania, zjechał z drogi i również uderzył w drzewo. Na miejscu zginął 29-letni pasażer. Jak ustalili policjanci, kierowca był nietrzeźwy – miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.
29 pijanych kierowców
Podczas weekendowych działań policjanci zatrzymali aż 29 kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu.
To liczba, która pokazuje, że mimo licznych apeli i kampanii profilaktycznych problem wciąż pozostaje poważny.
Apel policji do kierowców
– Nadmierna prędkość, brawura i jazda pod wpływem alkoholu to wciąż jedne z głównych przyczyn tragedii na drogach – przypominają policjanci.
Funkcjonariusze apelują o rozsądek i przestrzeganie przepisów. Każdy kierowca ma realny wpływ na bezpieczeństwo – nie tylko swoje, ale także innych uczestników ruchu.


mat












Odpowiedz