Nieletni zaczepiali i bili mężczyznę w kryzysie bezdomności. Sprawa trafi do sądu rodzinnego [VIDEO]

bojka przasnysz
video: Infoprzasnysz.com

Grupa nieletnich zaczepiała 56-letniego mężczyznę na terenie jednej z galerii handlowych w Przasnyszu. Mężczyzna w kryzysie bezdomności był uderzany i kopany. Dzięki reakcji funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu ustalono tożsamość uczestników zdarzenia. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Zgłoszenie przed godziną 20

20 lutego przed godziną 20 dyżurny KPP w Przasnyszu otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że grupa młodzieży zaczepia mężczyznę przebywającego na terenie galerii. Przed przybyciem patrolu zarówno młodzież, jak i osoba wskazana jako pokrzywdzona, oddalili się z miejsca zdarzenia.

Policjanci, mimo że nie zastali uczestników na miejscu, podjęli czynności wyjaśniające. Ustalili i odnaleźli 56-letniego mężczyznę w kryzysie bezdomności. Został on przesłuchany w charakterze pokrzywdzonego. W sprawie zabezpieczono monitoring oraz przesłuchano świadków.

Ustalono 15 nieletnich

– Okazało się, że to osoby małoletnie zaczepiały 56-latka. Ustalono tożsamość 15 nieletnich uczestniczących w zdarzeniu. Są to mieszkańcy powiatu przasnyskiego w wieku od 13 do 16 lat – informuje asp. Ilona Cichocka z KPP w Przasnyszu.

Policjanci prowadzą dalsze czynności, ustalają i przesłuchują kolejnych świadków.

Postępowanie wobec 13-latka

Wobec 13-letniego mieszkańca powiatu przasnyskiego wszczęto postępowanie dotyczące art. 160 Kodeksu karnego – narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prowadzone są również czynności w zakresie podżegania i pomocnictwa.

– W przypadku potwierdzenia zgromadzonych ustaleń sprawa będzie rozpatrywana zgodnie z przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich – dodaje asp. Ilona Cichocka.

Apel policji do rodziców

Przasnyscy policjanci apelują do rodziców i opiekunów o zwracanie szczególnej uwagi na to, w jaki sposób dzieci spędzają czas wolny, z kim się spotykają oraz jakie treści publikują w internecie.

– Brak reakcji na pierwsze przejawy agresji, braku empatii czy demoralizacji może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i społecznych. Każde zachowanie naruszające godność i bezpieczeństwo drugiego człowieka spotka się ze zdecydowaną reakcją organów ścigania – podkreśla asp. Ilona Cichocka.

 

 

mat