2 promile alkoholu w organizmie i złamany sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – tak zakończyła się jazda 46-letniego rowerzysty w Świerczach. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy miejscowego posterunku.
Kontrola drogowa w Świerczach
Do zdarzenia doszło wczoraj rano. Policjanci z Posterunku Policji w Świerczach zwrócili uwagę na rowerzystę, którego zachowanie wskazywało, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Badanie alkomatem wykazało 0,96 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 2 promilom. Dodatkowo podczas sprawdzenia w systemach policyjnych ustalono, że 46-latek kierował rowerem wbrew obowiązującemu zakazowi prowadzenia pojazdów, wydanemu przez Sąd Rejonowy w Pułtusku.
Policja apeluje o rozsądek
– Pijany rowerzysta to równie poważne zagrożenie, jak nietrzeźwy kierujący pojazdem mechanicznym. Stwarza on niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale i dla innych użytkowników dróg. Wystarczy sekunda, aby doszło do tragedii – podkreśla kom. Milena Kopczyńska z KPP w Pułtusku.
Policjanci przypominają, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów dotyczy również rowerów, a jego złamanie jest przestępstwem.
mat













Odpowiedz