Gmina Sońsk chce wprowadzić program „Becikowe na 4 łapy”, który przewiduje wypłatę 1,5 tys. zł dla osób adoptujących psa odłowionego na terenie gminy i przebywającego w schronisku. O wprowadzeniu programu zdecydują w czwartek lokalni radni.
1500 zł za adopcję psa
Program ma dotyczyć każdej osoby z Polski, która zdecyduje się na adopcję psa odłowionego na terenie gminy Sońsk. Po podpisaniu umowy adopcyjnej nowy właściciel będzie mógł złożyć wniosek o wypłatę 1500 zł.
– Pomysł tego programu zrodził się z potrzeby i chęci zapewnienia odpowiednich warunków wszystkim tym pieskom, które są odławiane z terenu gminy Sońsk. Trzeba szukać rozwiązań systemowych, próbować. Być może żaden program nigdy nie będzie idealny, ale dopóki nie będziemy podejmować działań, nie dowiemy się, czy przyniesie rezultaty – powiedział Jarosław Muchowski, wójt gminy Sońsk.
Warunki i kontrola
Wójt podkreśla, że wniosek o wypłatę środków będzie zawierał szereg oświadczeń i wymagań.
– Oczywiście we wniosku jest szereg obostrzeń, oświadczeń, które weryfikujemy. Na przykład zapewnienie odpowiednich warunków pieskowi, w tym posiadanie środków finansowych, by móc go utrzymać – wyjaśnił Muchowski.
Gmina będzie weryfikować sytuację finansową wnioskodawcy m.in. na podstawie umowy o pracę, PIT-u za poprzedni rok lub innego dokumentu potwierdzającego stały dochód. Osoba adoptująca psa podpisze również oświadczenie o zapewnieniu właściwej opieki i traktowaniu zwierzęcia jak członka rodziny.
– W każdym momencie możemy skontrolować warunki bytowe i dobrostan psa – zaznaczył wójt.
Program ma dotyczyć adopcji maksymalnie dwóch psów rocznie przez jedną osobę.
Koszty utrzymania psów w schronisku
Psy z terenu gminy trafiają do schroniska w Pawłowie. Obecnie przebywa tam 26 zwierząt z gminy Sońsk. Koszt odłowienia jednego psa to kilkaset złotych. Do tego dochodzą wydatki na opiekę weterynaryjną – szczepienia, odrobaczenie, czipowanie czy leczenie – co łącznie daje od 1 do 2 tys. zł.
Gmina płaci także 20 zł za każdy dzień pobytu psa w schronisku, co miesięcznie daje około 600 zł.
– Jeżeli pies przebywa tam kilka lat, tę stawkę mnożymy kilka czy kilkanaście razy. Wtedy wychodzą dziesiątki tysięcy złotych – zaznaczył Jarosław Muchowski.
Właściciel będzie zobowiązany do zgłoszenia w ciągu siedmiu dni zaginięcia lub śmierci zwierzęcia. W przypadku zaniedbania możliwy będzie zwrot wypłaconych środków.
Decyzja radnych
Projekt uchwały został przekazany radnym. Jeśli zostanie przyjęty, po publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego program może wejść w życie w połowie marca.
We wtorek wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak poinformował, że rząd przyjął projekt ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), który zakłada obowiązkowe czipowanie psów oraz zwierząt w schroniskach.
mat












Odpowiedz