Złamał zakaz prowadzenia pojazdów. Szybki wyrok w Sądzie Rejonowym w Przasnyszu

fot. KPP

Na ul. Orlika w Przasnyszu policjanci zatrzymali 26-letniego kierowcę Audi, który prowadził samochód mimo obowiązującego sądowego zakazu kierowania pojazdami. Sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym. Już następnego dnia mężczyzna stanął przed sądem i usłyszał wyrok.

Kontrola drogowa w Przasnyszu

Do zatrzymania doszło w niedzielę 25 stycznia podczas rutynowej kontroli drogowej prowadzonej przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

– Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że 26-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego posiada aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Mimo to wsiadł za kierownicę – poinformował st. asp. Grzegorz Szymański z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Policjanci wdrożyli postępowanie przyspieszone, w ramach którego podejrzany musi stanąć przed sądem w ciągu 48 godzin.

Wyrok w trybie przyspieszonym

W poniedziałek 26 stycznia 26-latek został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Przasnyszu.

– Sąd wymierzył mężczyźnie karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, roczny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – przekazał st. asp. Grzegorz Szymański.

Wyrok nie jest prawomocny.

Konsekwencje łamania sądowych zakazów

– Łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo, za które grożą surowe konsekwencje. Każdy kierowca powinien liczyć się z odpowiedzialnością karną w przypadku ignorowania orzeczeń sądu – podkreślił st. asp. Grzegorz Szymański.

 

 

mat