Ośmioosiowy zestaw z 43-tonowym ładunkiem. 28 tys. zł kary dla przewoźnika

27ea5211 ba41 41e1 8090 0cc5d9743d37
fot. ITD

Ponad 64 tony – tyle ważył zestaw ciężarowy zatrzymany do kontroli na trasie S7 w rejonie Glinojecka. Dopuszczalna masa całkowita dla takiego pojazdu to 40 ton. Różnica? Ponad 24 tony. Interwencję przeprowadzili funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Ciechanowa.

Trzy pojazdy zamiast dwóch

Do kontroli doszło w czwartek, 19 lutego, późnym wieczorem. Inspektorzy zwrócili uwagę na nietypową konfigurację zestawu – ciągnik siodłowy z naczepą dzieloną tworzył zespół składający się z trzech zamiast dwóch pojazdów.

– Sama konfiguracja wzbudziła nasze wątpliwości. Zespół pojazdów był niezgodny z obowiązującymi przepisami, a dodatkowo istniało podejrzenie przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej – informuje ITD.

Z dokumentów przewozowych wynikało, że w dwóch kontenerach znajdował się ładunek o masie niemal 43 ton. Kontrola na wagach tylko potwierdziła skalę naruszenia – rzeczywista masa całkowita wyniosła 64,3 t.

Bez pilota i z przekroczonym tonażem

Przy takim tonażu przejazd powinien być zabezpieczony pojazdem pilotującym. Tymczasem nienormatywny zestaw poruszał się po drodze publicznej bez wymaganego pilota.

– Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej wyniosło 24,3 t. W takiej sytuacji wymagane jest zabezpieczenie przejazdu przez pojazd pilotujący. Tego obowiązku nie dopełniono – przekazują inspektorzy.

Ośmioosiowy zestaw należał do polskiego przedsiębiorcy i realizował krajowy transport.

28 tysięcy złotych kary

Kierowcy zakazano dalszej jazdy do momentu doprowadzenia pojazdu do stanu zgodnego z przepisami. Sporządzono protokół z kontroli, a wobec przewoźnika wszczęte zostaną postępowania administracyjne.

Na podstawie przepisów Prawa o ruchu drogowym i ustawy o transporcie drogowym przedsiębiorcy grozi kara w łącznej wysokości 28 000 zł. Odpowiedzialności finansowej może podlegać również załadowca.

– Przeładowane pojazdy to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Mają wydłużoną drogę hamowania i gorszą stabilność. Przyczyniają się też do szybszego niszczenia nawierzchni dróg oraz obiektów inżynieryjnych – podkreśla ITD.

 

0eb239f8 52e8 457a b98e 996143f50a7b

27ea5211 ba41 41e1 8090 0cc5d9743d37